Archival resources online szukajwarchiwach.pl

Cech stolarzy, szklarzy i tokarzy w Łowiczu

Archiwum Państwowe w Warszawie Oddział w Łowiczu
- brak danych - 1652, 1754-1939
- brak danych - 1652 - 1652
1754 - 1939
- brak danych - tak
cechy, związki rzemieślnicze - - polski
rosyjski
łaciński
inwentarz książkowy Yes - brak danych -
spis zdawczo-odbiorczy Yes - brak danych -
W literaturze historycznej przyjęło się na ogół twierdzenie, iż cechy to korporacyjne organizacje zawodowe jednej lub kilku specjalności powstałe w celu kontroli rynku i procesu produkcji. Czynnikiem umożliwiającym ich rozwój i dominację jako podstawowej formy organizacji produkcji okazał się rozwój samorządności miejskiej, która w warunkach polskich zaczęła kształtować się w XIII stuleciu. Wraz z upowszechnianiem się ustroju opartego na prawie niemieckim postępował w polskich miastach proces tworzenia się na tych samych zasadach organizacji, które skutecznie reglamentowały rynek popytu i podaży, miały wpływ na jakość i wielkość wyrobów. Oprócz celów gospodarczych znaczną rolę w powstawaniu cechów rzemieślniczych odgrywała chęć zaspokojenia potrzeb społecznych i kulturalnych. Cechy bowiem tworzyły więzi grupowe, służące opiece i obronie członków oraz kształtowaniu się ich obyczajów zawodowych, towarzyskich, a przede wszystkim różnych form życia religijnego.
Podstawy działalności cechu wyznaczał przywilej, określający ogólnie jego prawa i zasady organizacyjne. Natomiast wewnętrzny ustrój cechu opierał się na jego własnych ustawach, zwanych wilkierzami, które zatwierdzała rada miejska, czuwająca nad przestrzeganiem statutu i praw cechu oraz kontrolująca jego księgi rachunkowe. Na czele cechu stał cechmistrz, wybierany co roku spośród mistrzów i mający do pomocy starszych, których liczba zależna była od wielkości cechu. Zarządzał on w gospodzie cechowej spotkania starszych, tzw. schadzki, stał też na czele sądu cechowego, który podejmował decyzje ważne dla działalności całego cechu bądź rozstrzygał sprawy sporne między jego członkami.
Do głównych zadań cechu należało takie zorganizowanie produkcji w mieście, aby przynosiła ona wymierne korzyści finansowe wszystkim jego członkom /braciom/. Cech ustalał liczbę warsztatów w mieście i pracujących w nim rzemieślników, decydował o warunkach i sposobie egzaminów na majstrów i czeladników, regulował zakup surowców, kontrolował jakość wyrobów oraz ich ilość i sposób sprzedaży. Będąc wspólnotą braci, cech uczestniczył we wszelkich uroczystościach i zgromadzeniach miejskich, brał także w uroczystościach prywatnych jego członków /zaślubiny, chrzciny, pogrzeby/, zapewniał opiekę wdowom i sie-rotom i in. Każdy z cechów posiadał swój skarbiec i skrzynię /ladę/, gdzie przechowywane były najważniejsze dokumenty /statuty/, miał też swego patrona i chorągiew. Niektóre z cechów sprawowały też pieczę nad własnymi ołtarzami i kaplicami w kościołach.
Jednostką produkcyjną w cechu był warsztat mistrza. On organizował zakup surowców, przyjmował zamówienia klientów i prowadził handel swymi wyrobami, nadzorował pracę w warsztacie i odpowiadał za jakość wytwarzanych towarów. Droga do uzyskania tytułu mistrza była żmudna i prowadziła przez kolejne stopnie ucznia i czeladnika. Uczeń odby-wał praktyki w warsztacie mistrza, ale zanim został wpisany do księgi terminatorów, musiał wnieść opłatę do kasy cechowej, a przede wszystkim przejść okres próbny. Rozpoczynał pra-cę od najprostszych czynności, często nie związanych z przyszłym zawodem. Po paru latach mógł się wyzwolić na czeladnika i pracować jako wykwalifikowany rzemieślnik w warsztacie, za co otrzymywał wynagrodzenie od mistrza. Wyzwoliny na czeladnika wiązały się z ponownym wniesieniem opłat do skarbu cechowego.
Kandydat na mistrza oprócz świadectwa prawego urodzenia, zaświadczenia o odbyciu nauki czy opinii z ostatniej praktyki musiał posiadać prawo miejskie - "ius cyvili" oraz odbyć okres próbny u miejscowego mistrza. Statuty cechowe wymagały też często od czeladnika zdobywania praktyki u mistrzów w innych miastach, a więc wędrówki po kraju. Podstawą do uzyskania tytułu mistrzowskiego był egzamin - majstersztyk. Przed wykonaniem pracy, którą oceniali mistrzowie danego cechu, zdający musiał wnieść opłatę do skarbu za egzamin, a po jego pomyślnym zakończeniu postawić kolację w gospodzie. Osobnych środków wymagało też otwarcie własnego warsztatu. Ich brak powodował, iż wielu kończyło karierę rzemieślniczą na etapie czeladnika. Największe szansę na samodzielne stanowisko mieli synowie wła-ścicieli warsztatów oraz ci czeladnicy, którzy dzięki na przykład małżeństwu z wdową po mistrzu lub jego córką dostawali się do cechu.
Najstarsze informacje źródłowe o cechach w Łowiczu pochodzą z połowy XV wieku. W przywileju z 1443 r., w którym wyrażona była zgoda arcybiskupa Wincentego Kota na wybudowanie ratusza na Nowym Mieście w Łowiczu, mowa jest o cechach podlegających burmistrzowi i radzie, z wyjątkiem cechu kuśnierskiego. Dokument wymieniał również tkaczy i postrzygacza sukna, którzy otrzymali jednocześnie pozwolenie na posiadanie w przyszłym ratuszu swych kramów i jatek. Brak starszych źródeł wskazujących na funkcjonowanie w mieście jeszcze innych organizacji cechowych nie oznacza, iż nie istniały one wcześniej. Zdaniem wielu badaczy początków powstawania rozmaitych specjalności rzemieślniczych w Łowiczu i tworzenia się związków cechowych można śmiało już poszukiwać w drugiej połowie XIV stulecia.
Wielu badaczy do najstarszych rzemiosł istniejących w mieście zalicza zdunów. Od nich wzięła swą nazwę ulica Zduńska, stanowiąca oś łączącą dwie części Łowicza: Stare i Nowe Miasto. Ważną dziedziną produkcji w średniowiecznym Łowiczu stanowiło również piwowarstwo. Jeszcze przed lokacją Nowego Miasta piwowarzy łowiccy mieli płacić proboszczowi parafii staromiejskiej tzw. kożuchowe za przejazd przez jego pole do młyna na Bzurze. Znaczącą rolę odgrywać też musieli prasołowie, czyli handlarze soli. Świadectwem ich pozycji było nie tylko nadane w 1398 r. mieszczanom łowickim przez Władysława Jagiełłę prawo kupowania soli w Bochni i Wieliczce po cenie miast kujawskich. Bractwo prasołów w drugiej połowie XV w. objęło w posiadanie budynek dawnego ratusza, zwanego “Kupusem” na rynku staromiejskim, przeznaczając go na skład soli.
Wyrazem rosnącej roli handlu w mieście był przywilej króla Władysława z 1424 r. uwalniającego wszystkich poddanych arcybiskupstwa gnieźnieńskiego od płacenie cła i tar-gowego. Mieszczanie łowiccy uzyskali też w 1441 r. specjalny akt królewski stwierdzający, iż wolni są od płacenia cła /tzw. myta pobieranego przy wjeździe do miast/ i targowego w całym kraju. Dogodne warunki dla handlu istniały też w samym mieście dzięki targom i jarmarkom na rynkach Starego i Nowego Miasta oraz podgrodziu. Na pierwszym z rynków odbywały się początkowo dwa jarmarki: 15 sierpnia i w niedzielę starozapustną, na drugim również dwa: 13 grudnia /św. Łucji/ i 21 września, w dniu św. Mateusza. Szczególne znacze-nie miał dla miasta ostatni z wymienionych jarmarków, gdyż gromadził kupców ze wschodu, ciągnących z towarami do Poznania.
Przywileje królewskie stanowiły ważne świadectwo ugruntowującej się pozycji mieszczan i krzepnących w owym czasie struktur gospodarczych w mieście. Miały one ścisły związek z tworzeniem w Łowiczu przynajmniej od XIII w. przez arcybiskupów gnieźnień-skich głównego ośrodka administracyjno – gospodarczego własnych dóbr na Mazowszu. Wymownym tego znakiem był wzniesiony nad Bzurą ok. 1355 r. przez abpa Jarosława Skotnickiego zamek gotycki, liczne fundacje kościelne i zakonne w mieście czy ustanowienie przy kościele parafialnym Wniebowzięcia NMP i św. Mikołaja kapituły kolegiackiej w 1433 r. Nie bez znaczenia dla przyszłości Łowicza było również wcielenie przez króla Kazimierza Jagiellończyka w 1462 r. województwa rawskiego do Korony, a przez to ostateczne uwolnie-nie ziem arcybiskupich i Łowicza od zależności lennej książąt mazowieckich.
W rozwoju miasta decydujące znaczenie miał fakt, iż pozostawało ono niemal do końca XVIII stulecia w rękach arcybiskupów gnieźnieńskich. Odzwierciedleniem tego była struktura wyznaniowa ludności Łowicza, składająca się wyłącznie z katolików /obcy religijnie, prócz jarmarków, nie mieli prawa przebywania w mieście/ oraz władze miejskie, powoływane bezpośrednio przez rezydującego na zamku łowickim starostę. Na czele miasta stała rada, złożona z 12 rajców /konsulów/, którym przewodził burmistrz. Z reguły byli to przedstawiciele łowickiego patrycjatu, a więc cechmistrze i właściciele warsztatów rzemieślniczych. Zgodnie z przywilejem abpa Jana Łaskiego z 1524 r. starosta każdego roku wybierał sześcioosobową nową radę urzędującą, której członkowie dołączali do starej, złożonej także z 6 osób. Starosta sprawował też nadzór nad ławą wójtowską. Od 1600 r. Łowicz nie miał już "prawnego i dziedzicznego sędziego", a jego miejsce zajął podwójci, wybierany przez "starostę lub podstarostę wraz z magistratem i cechmistrzami".
Arcybiskupie zwierzchnictwo nad miastem nie pozostawało bez wpływu na stan gospodarczy i sytuację materialną ludności. Jak pokazują wizytacje Łowicza z XVI wieku, prawie połowa jego mieszkańców trudniła się rzemiosłem, natomiast pozostała głównie handlem, rybołówstwem, ogrodnictwem i uprawą ziemi. Rzemiosło w znacznej mierze nastawione było na potrzeby dworu arcybiskupiego i licznego w mieście duchowieństwa, a także odbiorcę zewnętrznego, zamieszkującego wieś. Przeważały branże: spożywcza, skórzana i tekstylna. Według danych zawartych w lustracji z 1557 r. stanowiły one ponad 80 % wszystkich specjalności rzemieślniczych. Prym wiedli piwowarzy i piekarze /ogółem 103 warsztaty/, po nich byli szewcy, kuśnierze, krawcy, czapnicy i ślusarze. Ogółem lustracja wymienia 251 warsztatów rzemieślniczych, działających w 16 cechach, choć brak w nim np. danych o rzeźnikach czy kuśnierzach, którzy z pewnością funkcjonowali w mieście. Brakuje również wzmianki o sukiennikach /tkaczach/, którzy być może stracili już znaczenie w XVI w.

Tab. I Cechy w Łowiczu wg lustracji z 1575 r.

Nazwa cechu i liczba warsztatów
Kupcy 20
Prasołowie 12
Piwowarzy 53
Piekarze 50
Szewcy 38
Siodlarze 4
Krawcy 16
Kaletnicy 2
Czapnicy 20
Stolarze 3
Kołodzieje 3
Kowale 12
Miecznicy 2
Ślusarze 7
Zduni 7
Złotnicy 2
Ogółem 16 cechów, liczba warsztatów 251

Mniej w stosunku do innych porównywalnych wielkością miast było w Łowiczu kołodziei, bednarzy, stelmachów i stolarzy. Liczba warsztatów i specjalności ulegała zresztą częstym zmianom. Szczególnie zaś widoczna stała się w XVI w. postępująca specjalizacja rze-miosł, wynikająca z powiększania się rynku zbytu i pojawienia się bogatszego, bardziej wymagającego odbiorcy szlacheckiego. Zjawiskiem charakterystycznym dla Łowicza była również przynależność mieszczan do więcej niż jednego cechu, a zarazem grupowanie się w jednym związku rzemieślników różnych profesji. Prawdopodobnie wpływ na to miało powstawanie wąskich specjalności, uwarunkowanych głównie potrzebami dworu arcybiskupiego – złotnicy, snycerze, introligatorzy, szkatułnicy, szmuklerze, hafciarze, paszteciarze czy konwisarze. Wyróżnikiem Łowicza było nadto równoległe występowanie cechów o profilu zawodowym z ich odpowiednikami w sferze religijnej. Niektóre z cechów nosiły też miano konfraterni, np. strzelecka, piwowarska i prasalska, a nawet archikonfraterni, jak miało to miejsce w przypadku stowarzyszenia łowickich kupców.
O wiele większe znaczenie w funkcjonowaniu łowickiego rzemiosła miało też z pewnością ustawodawstwo cechowe, którego twórcami byli arcybiskupi bądź występujący w ich imieniu starostowie. Liczne przywileje i wolności gospodarcze prymasów umożliwiały nie tylko panowanie nad miejscowym rynkiem i eliminowanie obcej konkurencji, były bodźcem dla wzrostu gospodarczego i pomyślności miasta. Warunki ku temu stwarzał także stosunkowo mniejszy niż w innych miastach ucisk podatkowy. Zwrócić należałoby uwagę, iż każdy z wystawionych przywilejów, bez różnicy czy chodziło o odrębne artykuły czy ich potwierdze-nie, musiał posiadać akceptację kapituły kolegiackiej /czynił to w jej imieniu delegowany pisarz lub notariusz/. Poza tym mandaty, ordynacje i dekrety łowickich cechów wyróżniał duży nacisk na sprawy opiekuńcze, przestrzeganie zasad moralnych czy zachowywanie dobrych obyczajów przez brać cechową.
Do czasów potopu szwedzkiego, tj. do połowy XVII w. funkcjonowało w Łowiczu 17 cechów, posiadających własne, nadane przez arcybiskupów przywileje. Wykaz poniżej przed-stawia pełny ich zestaw w kolejności powstawania:
•1470 r. - cech kuśnierzy, posiadający przywilej abpa Jana Gruszczyńskiego; cech wzmiankowany już w 1443 r.; w 1511 r. mogło ich być 64; w 1614 r. abp Wojciech Baranowski zatwierdził jego przywilej, ale wystawiony wcześniej przez abpa Stanisława Karnkowskiego; w 1510 r. do cechu tego należeli również garbarze i ogółem liczył on 33 mistrzów; w 1782 r. wnieśli oni skargę na żydowskich kuśnierzy do abpa Antoniego Ostrowskiego;
•1474 r. cech kowali, który posiadał przywilej abpa Jakuba z Sienna; w lustracji z 1511 r. wymienionych jest 26 kowali, natomiast w 1563 r. cech ten skupiał 18 kowali, 8 ślusarzy oraz 3 mieczników; w 1642 r. abp Maciej Łubieński na prośbę kowali, ślusarzy, mieczni-ków, puszkarzy i pokrewnych rzemiosł potwierdził ich przywileje nadane przez abpa Jana Wężyka sprzed 1638 r.; w 1645 r. ponownie abp Maciej Łubieński potwierdził przywilej Jakuba z Sienna dla kowali; nie wykluczone, że w 1663 r. nastąpiło chwilowe rozdzielenie się rzemieślników, gdyż wówczas abp Wacław Leszczyński na prośbę Mikołaja Głowy i Grzegorza Branickiego, cechmistrzów, Jana Ostrowskiego, złotnika i Jakuba Szczepkowicza, kowala zatwierdził wcześniejsze przywileju cechu kowalskiego; od 1685 r. kowale występują wspólnie z kotlarzami/;
•1475 r. cech szewców, posiadający przywilej abpa Jakuba z Sienna, zatwierdzony następnie w 1529 r. przez abpa Jana Łaskiego i ponownie potwierdzony w 1616 r. przez abpa Wawrzyńca Gembickiego; według lustracji z 1511 r. liczba majstrów wynosiła 25; szewcy płacili nieco więcej do zamku niż inni rzemieślnicy, bo 4 i 1/2 grosza, wynikało to prawdopodobnie z faktu, iż byli oni jednocześnie garbarzami, a więc pracowali na użytek innych rzemiosł i na handel;
• 1512 r. cech piwowarów wymieniany w inwentarzu dóbr arcybiskupstwa, gdzie określano opłaty dla piwowarów i szynkujących, a następnie w 1531 i 1539 r. przy okazji wystawie-nia sumptem cechu nowego /renesansowego/ ratusza na rynku Nowego Miasta; w 1548 r. było 23 piwowarów i aż 63 szynkujących piwem; w 1680 r. abp Jan Wydźga aprobował przywileje cechu; potwierdzali je jego następcy: abp Michał Radziejowski w 1692 r. i Teodor Potocki w 1730 r.; ostatni z prymasów określał już cech mianem konfraterni;
•1518 r. konfraternia strzelecka, powołana przywilejem przez abpa Jana Łaskiego, potwier-dzonym następnie przez króla Zygmunta Augusta w 1569 r.; prawa jej potwierdzali kolejni arcybiskupi: w 1672 r. Mikołaj Prażmowski i w 1724 r. Teodor Potocki; konfraternia ta miała swój plac obok klasztoru bernardynów przeznaczoną do zawodów oraz szopę, tzw. "celsztat", gdzie szynkowano napojami;
•1527 r. cech prasołów, wzmiankowany już w 1512 r. liczył 40 członków; w 1527 r. abp Jan Łaski ustanawiał konfraternię prasołów, przyznając jej wolny od świadczeń magazyn soli w Kupusie na rynku Starego Miasta; w 1548 r. liczyła ona 12 członków; prawa konfra-terni potwierdził następnie w 1680 r. abp Stefan Jan Wydźga, a w 1726 r. abp Teodor Potocki;
•1530 r. cech kupiecki, posiadający przywilej od abpa Jana Łaskiego; z kolei w ordynacji Magistratu Łowicza z 1801 r. miał on już posiadać przywilej z 1335 r. od Kazimierza Wielkiego; istnienie cechu potwierdzone jest źródłowo w 1424 i 1499 r., prawdopodobnie więc przywilej Jana Łaskiego dotyczył powstania bractwa kupieckiego; w 1594 r. abp S. Karnkowski pozwolił na zało
Najcenniejszym dokumentem w szczątkach zespołu jest przywilej króla Jana Kazimierza z 1652 r., potwierdzający nadane wcześniej prawa dla cechu stolarskiego, szklarskiego i tokarskiego w Łowiczu. /sygn. 1/ Transumpt sporządzony został na papierze w jęz. polskim przez prepozyta poznańskiego i sekretarza kancelarii królewskiej, Macieja Gorajskiego, podpisany przez króla, z pieczęcią tzw. wielką jego kancelarii o średnicy 9 cm. Dokument znajduje się wewnątrz oprawionej w półskórek księgi, z rzemiennymi wiązaniami na końcach okładek zewnętrznych, o wymiarach odpowiadających wielkości dokumentu /21 x 32,5/. Tuż za nim doszyta jest kopia prosta tego dokumentu, także w jęz. polskim. Na pierwszej wolnej karcie wewnętrznej widniej dopisek, iż przywilej stanowi depozyt cechu złożony w Muzeum Miejskim w Łowiczu, na kolejnej, w jęz. łac. Podpis: “Privilegium Contuberny Mensatorum Vitrariorum Sub N° 1mo.”
Dalszą spuściznę aktową cechu stanowią w zespole dokumenty z końca XVIII w. Zachowała się oprawiona w półskórek papierowa księga wydatków i przychodów cechu, prowadzona od 1796 do 1818 r. Księga posiada puste karty, a po jej drugiej stronie umieszczony jest wykaz 14 majstrów opłacających roczną składkę suchedniową w 1822 r., dalej zaś wpis z 1825 r. Urzędu Starszych Kunsztu Stolarskiego o dopuszczeniu /wyznaczeniu/ na młodszego cechu Józefa Łabędziewskiego, z podpisem starszego Gotlieba Wilhelma Giedyka i podstarszego Piotra Strelli. Cztery podobne w treści wpisy znajdują się również przy ostatnim zestawieniu rachunkowym w księdze z 1818 r. Zapisy percept i ekspens zawierają typowe dla tej formy kancelarii cechowych wyliczenia. Charakterystyczne wydać się jedynie może, iż przy każdym zestawieniu wpływów do skarbca znajduje się wykaz majstrów opłacających roczną składkę suchedniową w wysokości 1 zł. I 18 gr. Wszystkie zestawienia, określane w księdze jako kalkulacje percept i ekspens, są uwierzytelnione parafą lub podpisem sprawdzających: burmistrza bądź pisarza radzieckiego miasta Łowicza.
Z okresu kancelarii XIX-wiecznej zachowała się Księga do zapisywania majstrów z lat 1840 – 1890. Posiada ona foliację nadaną przez urząd po założeniu księgi w 1840 r. Wpisy poprzedza wykaz imienny 84 majstrów z podanym numerem wpisu do księgi i datą otrzyma-nia tytułu mistrzowskiego. Przy niektórych nazwiskach adnotacje w jęz. rosyjskim o śmierci. Uzupełnieniem akt z okresu rosyjskiego jest: dyplom czeladniczy /cz. uszkodz./ z 1828 r. dla Ignacego Borzuchowskiego /sygn. 4/, wydany przez Urząd Starszych Zgromadzenia stolarzy w mieście Warszawie na papierze stemplowym i pieczątką suchą Zgromadzenia oraz uwierzytelniony podpisem Mateusza Kisiel Kiślańskiego, Naczelnika Wydziału jako delegowanego Komisarza Urzędu Municypalnego Miasta Stołecznego Warszawy, oraz świadectwo nauki z 1830 r. /sygn. 5/ szkoły rzemieślniczo-niedzielnej w Łowiczu, terminatora profesji stolarskiej Tomasza Ostrowskiego, podpisane przez nauczycieli szkoły – P. Jasińskiego i K. Trantza i poświadczone przez inspektora Szkoły Obwodowej w Łowiczu.
Jedyną pozostałością aktową kancelarii cechu z okresu międzywojennego jest Rejestr wydanych świadectw ukończenia nauki w rzemiośle stolarskim i tokarskim, obejmujący 30 wpisów terminatorów z lat 1931 – 1939 /sygn. 6/. Jest to księga drukowana, uwierzytelniona pieczęcią lakową Starostwa Powiatowego w Łowiczu oraz podpisem starosty i zawierająca następujące rubryki: data wydania świadectwa, imię i nazwisko terminatora i jego adres, imię i nazwisko rzemieślnika, u którego terminował uczeń, okres czasu, za jaki świadectwo zostało wydane oraz pobrane opłaty na rzecz cechu, Izby i za druki.
Osobno potraktowana została w zespole dość bogata w stosunku do innych kancelarii cechowych spuścizna aktowa gospody czeladzi stolarskiej, zwanej też gospodą towarzyską. Trudno odpowiedzieć na pytanie, kiedy ona powstała. Najstarsze zapisy w zachowanej książce gospody czeladzi stolarskiej w Łowiczu pochodzą z 1754 r. /sygn. 7/ Odnotowywano w niej stan skarbu gospodniego, stwierdzanego przez delegowanych cechmistrzów podczas tzw. unfragów /posiedzeń/, wpłaty kar zwane “strofami”, wniesienie wpisowego – “oflagi” albo “auflegi” oraz odprawienie “heblówki”, czyli poczęstunku, po którym dopiero uznawano przyjęcie kogoś na towarzysza /czeladnika/. Na posiedzeniach rozpatrywane były też przewinienia i wykroczenia przeciw prawom cechowym i obyczajom, co znajduje wyraz w postaci wpisów o wymierzonej karze, najczęściej pieniężnej.
Z treści uchwał tych posiedzeń, wpisywanych do książki od 1758 r. wynika, iż przewodniczył im starszy cechu jako ojciec gospodni, delegowani cechmistrze, bezecerowie /asesorowie/ oraz pierwszy i drugi starszy towarzysz /czeladnik/. Za wniesienie sprawy na posiedzenie, czyli “unfrag” pobierano wówczas opłatę, zwaną także “unfragiem”. Zapisy w książce sięgają do1856 r. i są rozrzucone niedbale w kilku miejscach, bez zachowania porządku chronologicznego. Z czasem zmienia się również terminologia. I tak: poczęstunek nazywany jest konsolacją, zaś wyzwolenie na czeladnika uzyskiwało się po wniesieniu do skarbu wpisowego, określanego w aktach “ferglachem” albo “ferdlejchem”. Jego stała suma wynosiła do 1890 r. 12 zł. Posiedzeniom gospody, które nazywane są “oflegami” lub “auflegami”, przewodniczył bayzycmajster z udziałem starszego towarzysza. Udział w nich był – jak się wydaje – obowiązkowy dla czeladników, co wiązało się z pobieraniem stałej opłaty od wszystkich.
W aktach zespołu zachował się oprawiony w płótno, imienny rejestr obecnych czeladników na wspomnianych gospodnich oflegach z lat 1840 – 1847. /sygn. 8/ Z zapisów w nim wynika, że spotkania czeladzi odbywały się co miesiąc, choć były też okresy, gdy organizowano oflegę po dwóch miesiącach. Wpisy w rejestrze prowadzono bardzo niestaranne, co być może spowodowało, iż w 1861 r. polecono czeladnikom założenie nowego rejestru, który prowadzony był już bardzo systematycznie do 1909 r. /sygn. 11/ W 1840 r. założona też została osobna księga gospody czeladzi stolarskiej do wpisywania osób wyzwolonych na czeladników /sygn. 9/. Zachowana w zespole księga wpisów sięga do 1890 r., ma papierowe okładki oprawne w półskórek, a na wierzchniej jego stronie widnieje ozdobny napis: “Za urzędu p. beyzycmaystra Józefa Gawęckiego, starszego towarzysza p. Tomasza Gawęckiego sprawiona książka wpisywania towarzyszów 1840”. Każdy wpis w księdze opatrzony też jest podpisami: sprawującego pieczę nad gospodą beyzycmajstra i starszego towarzysza.
Taki sam wygląd zewnętrzny posiada kolejna księga gospody czeladzi stolarskiej w Łowiczu, służąca do zapisywania przychodów i wydatków./sygn. 10/ Składa się ona z dwóch części: w jednej notowane były coroczne dochody z “aufleg” i “ferglajchu” do skarbca towarzyskiego, w drugiej wydatki, głównie na konsolacje. Co pół roku rachunki były sprawdzane i zatwierdzane przez beyzycmajstra. Znajdująca się w zespole księga obejmuje lata 1840 – 1892.
Dokumentację gospody czeladzi stolarskiej zamyka księga wpisów na listę czeladniczą wraz z zestawieniami rachunkowymi z lat 1900 – 1925 /sygn. 12/ Jest to oprawiona w płótno księga, z kartami bez linii, posiadająca ciągłą numerację stron. Napis na okładce zewnętrznej w jęz. rosyjskim brzmi: “Prichodo – rozchodnaia kniga podmasterej stolarskovo cecha goroda Lovica”. Wpisy czeladników obejmują lata 1900 – 1925, z przerwą lat 1915 – 1920, natomiast wyliczenia rachunkowe kończą na 1911 r. Każdy wpis w księdze zawiera oprócz podpisu urzędującego beyzycmajstra i starszego czeladnika również pieczątkę tuszową, w której otoku widnieje napis: “Gospoda Stolarska w Łowiczu”, zaś w środku rysunek hebla i cyrkla.
Wszystkie akta gospody stolarskiej mają nadto na okładkach wewnętrznych stempel tuszowy: “Stolarnia J. Majewski Łowicz, ul. Mostowa 4”. Od 1922 r. Józef Majewski był beyzycmajstrem cechu stolarskiego w Łowiczu i należy przypuszczać, iż właśnie w jego warsztacie przechowywane były pierwotnie akta gospody łowickich stolarzy. Do akt zespołu dołączono jego dyplom wstąpienia na listę czeladniczą w 1909 r. /druk Karola Rybackiego w Łowiczu/. Można tylko domniemywać, iż podobne dyplomy otrzymywali wszyscy czeladnicy w gospodzie stolarskiej w Łowiczu.
Z lat 1900-1927 pochodzi księga mistrzów i czeladników cechu, opatrzona pieczątką Izby Rzemieślniczej w Łodzi (sygn. 14).
Zespół wydzielony w 1999 r. z zespołu nr 8 - Różne cechy miasta Łowicza; Zespół zmikrofilmowany (nr mikr. 13516-13528); IZA - inwentarz skarbowy
Units in the collection::
Reference code Title Dates Number of scans
75/317/0/1/1 Przywilej króla Jana Kazimierza dla cechu stolarzy, szklarzy i tokarzy w Łowiczu 1652 8
75/317/0/1/2 Książka cechu stolarskiego w roku 1796 [percepta i ekspensa Zgromadzenia Stolarskiego w Łowiczu] 1796-1829 31
75/317/0/1/3 Księga cechu Zgromadzenia Stolarskiego do zapisywania majstrów 1840-1900 39
75/317/0/1/4 Dyplom czeladniczy Ignacego Borzuchowskiego, wydany przez Urząd Starszych Zgromadzenia Stolarzy w Warszawie 1828 [1833] 6
75/317/0/1/5 Świadectwo nauki Tomasza Ostrowskiego, terminatora profesji stolarskiej w szkole rzemieślniczo-niedzielnej w Łowiczu 1835 4
75/317/0/1/6 Rejestr wydanych świadectw ukończenia nauki w w rzemiośle stolarsko-tokarskim 1931-1939 9
75/317/0/1/14 [Księga uczniów, czeladników i majstrów cechu stolarzy w Łowiczu] 1900-1927 0
75/317/0/2/7 Ekspensa i protokoły gospody czeladzi stolarskiej w Łowiczu 1755-1856 44
75/317/0/2/8 Książka do zapisu imion i nazwisk podczas auflegi [wniesienia wpisowego] gospody czeladzi stolarskiej w Łowiczu 1840-1847 19
75/317/0/2/9 Za urzędu bezycmajstra Józefa Gawęckiego, starszego towarzysza Tomasza Sucheckiego sprawiona książka do wpisywania towarzyszów gospody czeladzi stolarskiej w Łowiczu 1840-1890 32
75/317/0/2/10 Za urzędu bezycmajstra Józefa Gawęckiego, starszego towarzysza Tomasza Sucheckiego sprawiona książka przychodu i rozchodu gospody czeladzi stolarskiej w Łowiczu 1840-1898 61
75/317/0/2/11 Za urzędu bezycmajstra Józefa Jędrychowskiego, starszego towarzysza Ludwika Nowackiego sprawiona książka wpisu wpływu aufleg 1861-1909 41
75/317/0/2/12 Prichodo-rozchodnaja kniga podmasterej stolarskovo cecha goroda Lovicza [Księga przychodów i wydatków czeladników cechu stolarskiego miasta Łowicza] 1900-1925 27
75/317/0/2/13 Dyplom przystąpienia do grona czeladników gospody stolarskiej w Łowiczu Józefa Majewskiego 1907 5

Amount of archival material

14

13

0

0.25

0.20

0.00

Amount of non-archival material

0

0.00

- brak danych -